Poznaj Bułgarię

Bułgaria zajmuje obszar 110 911 km2, graniczy z Serbią oraz Macedonią od zachodu, Grecją i Turcją od południa, Morzem Czarnym od wschodu i Rumunią od północy. Wschodnia granica to urwiste, tarasowate lub łagodnie opadające zbocza nad szafirowo-szarymi wodami Morza Czarnego. Z 2245 km granic, 686 km biegnie wzdłuż rzek, 378 brzegiem morskim.

Poznaj Bułgarię

Jeżeli podzielić szerokość Bułgarii na pół i nakreślić poziomą linię w kierunku z zachodu na wschód, to linia ta przejdzie niedaleko 43-ego równoleżnika i przepołowi kraj. Wpatrując się w mapę dojdzie się jednak do wniosku, że praca ta była daremna. Dlatego, że zarówno nakreślona linia, jak i 43ci równoleżnik dzielą Bułgarię na pół tylko symbolicznie, podczas gdy Góry Bałkańskie zrobiły to już od dawna naprawdę.
W tej marszrucie chcemy zaznajomić turystów z częścią Bułgarii, która leży między Dunajem i Górami Bałkańskimi. Nazywają ją Północną Bułgarią, Ziemią Stołową, Równiną Naddunajską, co w rzeczywistości jest jednym i tym samym. Jest to ważna część ogólnego terytorium kraju, gdzie uprawia się przede wszystkim zboże, a teraz i okrąg przemysłowy. Są tu bardzo ciekawe i piękne miejscowości, posiadające bogatą historię. Wschodnie okręgi tego terytorium są najstarszymi ziemiami bułgarskimi - tu powstało przed wiekami pierwsze państwo Bułgarów, kwitły jako ośrodki kulturalne pierwsze stolice bułgarskie.

Jak każde osiedle nadgraniczne miasto Kuła zawsze miało ten zaszczyt, że mówiono o nim, jako o punkcie wyjściowym. I cóż więcej można o nim powiedzieć oprócz tego, że położone jest bliżej jugosłowiańskiego miasta Zajczar, niż bułgarskiego Widynia, że jest bramą na przełęczy Wryszka Czuka i ośrodkiem rolniczym (bułgarska rasa "kulskie bydło"), co można również powiedzieć o mieście
Bełogradczyk. Dziwacznie ukształtowane skały przyciągają tu od dawna już tysiące turystów i roznoszą jeżeli nie sławę, to przynajmniej nazwę miasta daleko poza granice Bułgarii. Skały Bełogradczyckie są dziełem przyrody - można to przeczytać w wielu dziesiątkach pism. Ale należy dodać, że i wyobraźni ludzkiej!
Po przejechaniu zaledwie 16 kilometrów od Bełogradczyka ukazuje nam ona nowy swój cud - grotę Magura. Jest to jedna z największych grot w Bułgarii, długości kilku kilometrów. Turysta staje bojaźliwie przed oryginalną zakratowaną bramą z profilem dalekiego przodka i instynktownie szuka swej latarki kieszonkowej. Okazuje się jednak, że to zupełnie niepotrzebne. Uprzejma kierowniczka wycieczki naciska guzik i turyści wchodzą ... literalnie w odległe wieki z uczuciem, że przestępują próg sali teatralnej. Bardzo wiele ciekawych rzeczy można zobaczyć w Magurze. Są tu "sale" o najdziwaczniejszych kształtach, ze stalaktytami, stalagmitami i ze stalaktonami. Są to jednak "zwyczajne" cuda. do których ludzie przyzwyczaili się już i którymi może się pochwalić nie jedna grota u nas i za granicą. Najciekawszymi eksponatami Magury są jedyne w swoim rodzaju rysunki człowieka pie-czarowego z przed około trzech tysięcy lat. Rysunki te, zrobione nawozem nietoperzy, wysokości od 25 do 145 cm - zdumiewają dokładnością szkicu i kompozycją, świeżością i mistrzowskim wykonaniem. Swą bezpośredniością, właściwą zdaje się, jedynie sztuce która wyrównywa odległość i czas i przenosi człowieka do takiego świata jaki widział i odtworzył sam artysta. Figury ptaków przypominających strusie, zwierząt z gatunku jeleni, słońca. I wesołe sceny, przedstawiające kobiety, tańczące dokoła nagich mężczyzn prawdopodobnie sławiące kult poczęcia i urodzaju.
Interesujące dla turystów jest i sąsiadujące z grotą jezioro Rabiszko ezero, szerokości około półtora kilometra. Jezioro obfituje w ryby, a w jego okolicach gnieździ się mnóstwo ptactwa błotnego. Do Jeziora Rabiszkiego wlewać się będą wkrótce wody rzek Arczar i Wydbol - stanie się ono wtedy zbiornikiem wód zapory wodnej.

IP:38.107.179.241, host: 38.107.179.241

Komentarze i opinie

  • piotr Piotr

    Bułgaria: Sozopol 201 +piękne widoki, ciepłe morze, piaszczysta plaża, ładny hotel nad samym morzem -bałagan, brudno, bajzel -wyjatkowo niemili ludzie, zarówno obsługa w hotelu jak i na ulicy -oszukują jak się da, gdzie się da i kiedy się da (sklepy, stragany) itp -zachowanie na drodzę poniżęj krytyki, podobnie jak Rumunia (pokochałem Polskich kierowców) Ogólnie poza enklawami nowych hoteli kraj wygląda jak Polska'89 i nie jest dużo taniej, nawet trochę nie jest. Na ulicy 1/4 Polacy, 1/4 Niemcy i reszta, więc dziwi mnie (Polacy odwiedzali Bułgarię od niepamietnych czasów) brak komunikacji w języku polskim. Polecam wszystkim, którzy narzekają na nasz piękny kraj i fajnych ludzi.

    data dodania 2011-09-02 12:31:59
    Forum Poznaj Bułgarię

Newsletter

Profil na Facebook'u


© 2009-2012 sql 10