Kałofer

Nader ciekawa jest historia powstania miasta, brzmi zupełnie jak legenda. Jego początki oraz nazwa związane są z imieniem hajduka, Kalifera Woj wody, który wraz z wiernymi towarzyszami włóczył się po okolicznych górach i lasach, prowadząc na własną rękę "wojnę" z całym państwem sułtanów tureckich. Regularne oddziały tureckie były w górach bezsilne, Kalifer mógł zatem bezkarnie napadać na tureckie wsie i osady. Sułtan pozwolił Kaliferowi i j ego drużynie osiąść na stałe na którejś z polan pośród bezkresnych lasów Starej Płaniny, nadał im przywileje podatkowe, w zamian za co niepokorni Bułgarzy mieli strzec górskich przełęczy przed rozbójnikami. Hajducy przystali na ten układ - porwali kobiety z pobliskiego Sopotu i osiedli w miejscu, gdzie teraz leży miasto noszące imię legendarnego wojewody. Pomnik butnego Kalifera Wojwody stoi dzisiaj w północno-zachodniej części Kałoferu.

Nieprzypadkowo stąd właśnie pochodziło wielu buntowników, powstańców i czetników, spośród których najbardziej znanym był Christo Botew. Miasto dwukrotnie (na przełomie XVIII i XIX w.) było napadane przez bandy kyrdżalich. Szybko się jednak podnosiło ze zniszczeń, a w połowie XIX w. przeżywało okres rozkwitu. Działały tu liczne warsztaty rzemieślnicze, których wyroby docierały do Wiednia, Stambułu i Odessy. Dzięki rozwojowi rzemiosła miasto bogaciło się i rozrastało, przez pewien czas zwano je nawet Ałtyn Ka-łofer (Złoty Kałofer). Niestety, wojna rosyjsko-turecka w latach 1877-78, przyniosła wprawdzie wolność Bułgarii, ale nie była zbyt łaskawa dla Kałoferu - miasto zostało doszczętnie spalone i zniszczone przez oddziały baszybozuków, niewiele tu pozostało z wcześniejszych zabudowań.

  • Komentarze i opinie
  • Brak komentarzy na forum, możesz być pierwszą osobą rozpoczynającą temat
Strona korzysta z plików Cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. [ok]